Kiedy dzieciaki trochę podrosły i zaczęły chodzić do szkoły wpadłam na pomysł aby zacząć uprawiać jakiś sport. Zadzwoniłam do swojej najlepszej przyjaciółki by wybrała się tam razem ze mną. Monika była bardzo chętna na takie spędzanie wolnego czasu więc zaproponowała mi klub tenisowy Warszawa. Pomysł wydawał się całkiem fajny jednak nie znałam podstaw tej gry. Znajoma zaproponowała treningi z instruktorem by na początku poznać podstawy gry a następnie ćwiczyć na treningach indywidualnych. Pomysł wydawał się naprawdę fajny i ciekawy. Myślę, że to pomoże w poprawieniu mojej kondycji na czym mi bardzo zależy. Wybrałyśmy się pod adres gdzie mieści się klub tenisowy Warszawa by ustalić dogodne terminy treningów. Na miejscu zaproponowano nam poranne zajęcia. Dzieci są w szkole więc spokojnie możemy pozwolić sobie na godzinny trening dwa razy w tygodniu. Kiedy już zapisałyśmy się na kurs od razu opłaciłyśmy wymaganą składkę z góry. Wychodząc z klubu wpadłam na pomysł by zjeść coś na mieście ponieważ wyszłam z domu bez śniadania. Znajoma zaproponowała sushi Wola. Przyznam, że pomysł był całkiem niezły jednak nie znałam tej kuchni i obawiałam się, że potrawy nie będą mi smakować. Monika zapewniła, że ta kuchnia jest naprawdę wyjątkowa i powinnam sama się o tym przekonać. Zaufałam znajomej i ruszyłyśmy w kierunku najbliższej restauracji serwującej Sushi Wola. Na miejscu był ogromny wybór a przy tym sporo osób w kolejce. Taka ilość klientów dała mi do myślenia i wiedziałam, że jedzenie musi być smaczne.